Jutro. egzamin. Jeden z najgorszych. A moja wiedza jest jedną z najgorszych wiedz jaką kiedykolwiek posiadałam :] Módlcie się za mnie ludziska.. bo kiepsko to widzę. Chociaż niewidzę innej możliwości jak zdania tego egzaminu. Jednym słowem WYSIADAM. Jestem zmęczona z każdej strony. Każdego dnia pragnę wejść do łóżka i nigdy z tamtąd nie wychodzić. Nie pamiętam kiedy odpoczywałam. Nawet niewiem co to słowo znaczy. Spać po 00:00? 0_o kiedyś to było dla mnie patologią, dziś - normą.
zaspane oczy, posklejane rzęsy. szum w głowie. ciemność.
Ja się po prostu nie nadaję do życia.