Najpiękniejsze 3h w moim życiu. Totalna bliskość. Dotyk. Nie potrafię tego opisać. Jedyne słowo, które na myśl mi przychodzi to - rozkosz.
Liczy się tylko to co jest tu i teraz. Na dzień dzisiejszy nie ma przyszłości. Boję się jej. Nie chce o niej myśleć. Bo to co jest tu i teraz jest piękne. Niech ta chwila trwa wiecznie. Dziękuję Bogu, że dał mi
Zdecydowanie weekend minął bardzo przyjaźnie :) Nie pamiętam kiedy byłam tak radosna jak ostatnimi czasy. Czasami się zastanawiam czy to sen.. ale najwyraźniej nie :P Może to i dobrze. Trzeba to wykorzystać, bo kto wie co przyniesie jutro :) Jutro znowu zajęcia na uczelni.. czyli poza domem 10h -,- .Życie. Musze koniecznie o czymś wspomniecć..
...Wiedziała, że robi źle. Miała tą świadomość, że konsenkwencje tego czynu będą bolesne. Ale w tej chwili nic innego sie nie liczyło, chciała być z Nim.
Bądź kimś, kto usiądzie obok i wysłucha mnie bez otwarcia ust. bądź kimś, kto przytuli, gdy zobaczy chwiejącą się łzę na koniuszku mojej rzęsy. bądź kimś, kto zawsze będzie po mojej stronie,
Spotkaliśmy się. Widzę, że się trochę zmienił. a ja nie wiem czy po raz kolejny mam w to wchodzić. Nie było mi łatwo przez te 4 lata. Każdy dzień przypominał mi smutek, płacz, lęk, strach, cierpienie. Każdego dnia. Każdego dnia bolało. Cholernie bolało. A ja dusiłam to w sobie. Zabijałam myśli płaczem, modlitwą. Zabijałam myśli snem, tam było mi
...I tak minął tydzień drugiego semestru, skutek? jestem chora -,- cieszę się niezmiernie. nosa nie czuje. nie mam zapasów chusteczek. tata poszedł je kupić a wrócił bez nich :] także mogę liczyć tylko na siebie. Od jutra oczywiście nauka. I tak w koło Macieju. Życie. Moje. Prócz tego, że zaczyna się full nauki i, że cholernie tęsknię - to NIC się
...
Znowu! bo kurde nie mogło być dobrze cały czas... nienawidze samotności.. bo ona mnie nienawidzi. Nie mogę się od niej uwolnić..
samoobrona :|
i weekend. z nauką.
z myślami. z samotnością. jak zawsze.
Dobranoc. we śnie jest lepszy świat.
Exactly.
Nie mogę patrzeć na swój cień. Nienawidzę się. Ostatni raz biorę pigułki przed snem.
Ide ulicą.. sama.. na ulicy zakochane pary.. kwiaty.. uśmiech.. splecione dłonie.. pocałunki.. a ja w tłumie sama, niezauważalna, smutna. Nikt nigdy nie ujrzał tego anioła.. nikt nigdy nie próbował zajrzec w to piękne wnętrze.. ktore przeszyte jest bólem i żalem. dzisiaj wiele rzeczy zrozumiałam... pan z warsztatów.. potem rozmowa w pociągu..
...Mam ferie, dwudniowe. A ponadto nie wiem już nic, nic nie wiem, nie wiem nic, nic nic nic nic nic, NIC nie wiem. I nigdy się nie dowiem. Mam to wszystko gdzieś, już nigdy o nic nie będę się starać. Skończyło się. Od dzisiaj swój los zostawiam Bogu. teraz wszystko od Niego zależy.
...pewne rzeczy w życiu, nim jeszcze zdążymy się do nich
...Jestem szczęśliwa. Czuję tą radość w sobie. Ale nie dlatego, że ktoś jest przy mnie.. nie ma nikogo.. tylko Bóg się do mnie uśmiechnął :) Od dzisiaj postaram się inaczej patrzeć na życie. Docenie to co mam. Bo nigdy tego nie robiłam. Jeszcze jest jeden warunek.. musze zaakceptować siebie.. bo wtedy nici z planów.. ciężka praca przede mną. Ale dam
...Wszystko wszystkim ale Twojego pocałunku i dotyku będzie mi brakować do końca życia... niby jest ktoś inny.. uśmiecham się.. tylko niewiem czy ja poprostu wolę płakać u boku J. i czuć jego obecność. Niż byc u boku M. i tryskać życiem. Cholerne przywiązanie! :(
i nie, nie mam nadzieji. nadzieja matką głupich.
skończyło się. tak jak kończy się życieczytaj więcej
crysoul
2012.02.03 17:03
[komentarzy 0]
zaledwie kilka słów.
Goodbye my lover, goodbye my friend!
Zastanawiam się dlaczego Bóg postawił na mojej drodze J, skoro teraz postawił idealnego faceta. Takiego jakiego chciałam.
Mówiłam, że już nigdy nie będę się w nic angażować.. ale moze warto? dla kogoś takiego jak M? Może Bóg ma na celu aby mi ulżyć w cierpieniu, abym wkońcu zamknęła rozdział mojego życia, który kropke powinien mieć już dawno temu.
czytaj więcej
crysoul
2012.02.02 16:14
[komentarzy 0]
zaledwie kilka słów.